
Masz uwagi lub propozycje, napisz !
Jesteś
gościem odwiedzającym tę stronę od 10 września 2001r.
|
Obóz w Radkowie - lato 1980
2001-11-09
Dogi Mirku !
Pamiętasz obóz w Radkowie ? Sądzę, że dobrze ... Rozbiliśmy wtedy namioty u podnóża Szczelińca do spółki z Błękitną XIV. Na inauguracyjnym apelu nie dane mi było stanąć w mundurze. Moja chusta okazała się nie dość czarna. Komendant 13-tki zabronił użycia chusty pożyczonej od Błękitnych. Wraz z M.Siudymem przeszukaliśmy cały magazyn, obejrzeliśmy wszystkie leżące w nim chusty. Wybraliśmy tą najciemniejszą. Nic z tego. Apel odbył się beze mnie. Ta zabawna scenka rozegrała się prawie sześć lat temu . Ty byłeś wtedy młodym komendantem. Ja miałem wtedy tyle lat co Ty w chwili obecnej. Czy wtedy ulegając Waszym namowom, myślałem inaczej ? Czy decydując się na związanie z czarną chustą, po dwuletnim okresie wahania, robiłem to nieświadomie ? Sądzę, że nie ! Tak samo jak sądzę, że związałeś się z Czarną 13-tką na dobre i złe ! Może się mylę ... ? Są wybory, których dokonuje się świadomie, są i takie , które kształtują się wraz z nami.
Mirku, życzę Tobie ( a także młodszym "mastodontom"), a także sobie samemu "Kokieteryjnych" pożegnań z Harcerstwem !
Żródło : "Ku Słońcu" luty 1986
|